Home · Trailery/recenzje filmowe · Shrine (2010)

Shrine (2010)

Shrine to jeden z niewielu horrorów kręconych w Polsce. Niestety tym razem nie mamy się czym szczycić. Ten zagraniczny film jest totalną amatorką i pozycją, która nie zasługuje na zbytnią uwagę. Mamy tu do czynienia z grupą ludzi poszukujących zaginionego mężczyzny. Grupka udaje się więc do Polski w celu poszukiwań. Fabułą jest prosta jak drut, a gra aktorska nie powala.
shrine
Jednym słowem to totalna porażka i film, który dobrze obejrzeć tylko w wyjątkowej sytuacji (jeśli chcemy kogoś uśpić). Shrine to przykład filmu niskobudżetowego, który miał ambicje stania się chyba filmem o satanistach lub czymś podobnym. A tak, stał się kolejną nudną produkcją, którą lepiej omijać z daleka.
Zobacz też: turke

03.08.2011. 09:26