The Maze (2010)
Przed obejrzeniem filmu The Maze z 2010 roku długo się zastanawiałem. W opinii innych miał to być kolejny amerykański slasher, który tym razem jednak w pewien sposób zaskakuje fabułą. Chodzi bowiem o to, że grupka przyjaciół (chyba lekko podchmielona) planuje zabawić się w berka w środku wielkiego pola kukurydzy.
A w polu tym, jak to w horrorze, grasuje zabójca z wielkim nożem. Pomysł nawet ciekawy, a wykonanie – jednym słowem bardzo kiepskie. W zasadzie nie można powiedzieć, że w filmie nic się nie dzieje, ale sceny zabójstw i cała historia to po prostu kiepska robota. Bez wątpienia The Maze z 2010 roku nie zasługuje na wyższą ocenę niż 3 na 10. A mogło być tak pięknie, bo scenariusz był całkiem niezły.
Zobacz też: sita
07.12.2011. 12:29